Na ulicy rajskiej sprzedają rajstopy, na ulicy rajskiej raj sobie sam.
Mali ludzie rajcują bo mają kłopoty, pogubili klucze do rajskich bram.
Na mapie Krakowa naprzeciw kościoła niewielka uliczka wyrasta nieduża,
Niekrótka, nieładna i smutna i kiedyś nazwali ją rajska.
Na ulicy rajskiej sprzedają rajstopy, na ulicy rajskiej raj sobie sam.
Mali ludzie rajcują bo mają kłopoty, pogubili klucze do rajskich bram.
Dwa brudne chodniki witają się z nikim, bo nikt tędy chodzi do miasta i nikt
Tylko widzi i nikt tylko szydzi z tej tabliczki ulica rajska.
Pan starszy na rogu, ostatni po bogu, wciąż zmiętych kwiatów ściska garść,
Miałam białą bluzkę, miała być o szóstej przed wojną na ulicy rajskiej.
Teksty umieszczone na naszej stronie są własnością wytwórni, wykonawców, osób mających do nich prawa.